poniedziałek, 10 października 2016

Warzywniak Polska - luźności

Nie jest tak, że po komunie nie było nic do sprzedania. Fabryki wyposażył Gierek i to w niezłe sprzęty z z Zachodu, ba i niektóra produkcja była sprzedawalna, bo konkurencyjna cenowo! Główny Ekonomista Mazowieckiego, niejaki Waldemar Kuczyński wołał, czemu ONI, czyli duże zakłady (z miesiąca na miesiąc) jeszcze nie padają! Balcerowicz, trzymał rękę na pulsie i wraz z Januszem Lewandowskim powodował, że świetnie wyposażone w zachodnie i drogie maszyny, firmy socjalizmu jedna po drugiej padały, a komuniści przez podstawionych figurantów kupowali masę upadłościową za symboliczną złotówkę! Ba wartość gruntów pod tymi fabrykami była tak świetna, że oprócz sprzedanego wyposażenia grunt po byłej fabryce przynosił ogromne zyski, tak powstawały niebotyczne fortuny dzisiejszych bonzów! No i co, no i nic, to oni mają teraz kapitał, a Państwo Polskie jest petentem. Taki mamy stan na dziś, ba w kieszeniach tych macherów mamy niezłą liczbę sędziów, prokuratorów i polityków. O dziennikarzach nie wspominam, bo to towarzystwo zupełnie nie godne Pulitzera! Potem był jeszcze genialny w swojej głupocie Program Powszechnej Prywatyzacji, gdzie każdy obywatel zainkasował bon wartości ca 100 złotych, który szybko spieniężał, a tzw. Fundusze Inwestycyjne o pięknie brzmiących nazwach, przejmowały ostatnie tłuste kąski z polskiego stołu. Warto również przypomnieć o ustawowo zalegalizowanej grandzie pod nazwą III filara, czyli zinstytucjonalizowanej grabieży przyszłych emerytów. Tak, tak w tym również paluszki maczał tak wielbiony w III RP, Balcerowicz!
Przemysł nie istnieje, banki i media w obcych rękach, a szary obywatel powinien się cieszyć, że ma robotę na śmieciówce, ponieważ kraj się rozwija dzięki niskim kosztom pracy!!! Wyniki makroekonomiczne mówią o stabilnym wzroście na poziomi 3-4 procent rocznie, podczas gdy świat pogrąża się w kryzysie! Dlatego morda w kubeł i do roboty za 1200 brutto!. No cóż nie samymi liczbami człowiek żyje, a diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. W ciągu ostatnich 8 lat większość zysków wytransferowano za granicę, a to co wpompowano w inwestycje w większości nie dotyczyło sfery rozwoju środków produkcji, czyli budowano np. drogi (i bardzo dobrze, chociaż najdrożej w Europie), rozwijano kolej, lotniska ok. to wszystko jest potrzebne, jednak zupełnie zaniedbano(?) sfery najistotniejsze dla rozwoju kraju, czyli wsparcia dla powstawania firm produkcyjnych. Jeśli już to powstawały montownie, niemieckie, włoskie czy koreańskie. Nikt nie był zainteresowany wspieraniem innowacji, zachowano chory i degenerujący system szkolnictwa wyższego. Polskie uczelnie nie liczą się w świecie, a najlepszy w światowych rankingach UJ sklasyfikowano w drugiej pięćsetce! Na koniec tych degenerujących kraj rządów zrabowano obywatelom 160 mld złotych z ich funduszy emerytalnych, a szef grupy załatwił sobie intratną posadę w strukturach UE i czmychnął do Brukseli, pozostawiając swą czeredę na pastwę tego wstrętnego Kaczora! Jeszcze rzutem na taśmę chcieli sobie zapewnić wpływ na losy kraju, poprzez bezprawne obsadzenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Trybunału Konstytucyjnego, który pod światłym przewodem "Pana Andrzeja" zupełnie nie reagował podczas rabunku 160 emeryckich miliardów, czy niezgodnego z Konstytucją wyboru sędziów!!! Panaandrzejowa aktywność rozpoczęła się dopiero po zmianie władzy, o tak teraz sędziowie TK, to herosi w walce o demokrację w bolszewicko - faszystowskiej Polsce Kaczora!
Reasumując, po 27 latach życia w wolnym kraju, zaczynamy od nowa. Bilans otwarcia i sukcesy? Polska jest światowym liderem w produkcji PALET DREWNIANYCH, mieści się w czołówce producentów jabłek oraz mebli. Hm, może jeszcze któreś warzywo lub owoc, nie pomnę, ale zapewne z pewnością przodujemy w ilości skupowanych i sprzedawanych do Francji ślimaków winniczków!!! No nie wiem, nie wiem, czy Holland dotknięty do żywego przez Caracale nie zamknie dla naszych ślimaków granic pięknej Francji!

PS. Ponieważ Kaczor jest winny wszystkiemu złu w kraju i na świecie, to otwartym pozostawiam pytanie, czy jeszcze dzisiaj Gazeta Wyborcza nie oskarży Jarosława Kaczyńskiego o sprawstwo w jakże niespodziewanej śmierci Mistrza Wajdy:-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz