poniedziałek, 26 czerwca 2017

W poszukiwaniu akceptacji oraz przyjaciół!

Ponieważ nie mam  Facebooka, próbuję znaleźć sobie przyjaciół poza nim, ale tymi samymi metodami. Wychodzę więc co dzień na ulice swego miasta i opowiadam wszem i wobec przechodniom, co jadłem, co piłem, jak się czuję, co robiłem wczoraj wieczorem, co robię teraz i co będę robił jutro! Pokazuję im zdjęcia moich przyjaciół i mojego chomika, jak naprawiam rower i jak wyglądałem w dzieciństwie. Przysłuchuję się im uważnie ich rozmowom i mówię oraz pokazuję: 

PODOBA MI SIĘ!!

I wiecie co, to działa!!! Obecnie mam już pięć osób które mnie śledzą: dwóch policjantów, jednego psychiatrę, jednego psychologa i jednego opiekuna!

W poszukiwaniu i oczekiwaniu na nowych przyjaciół i zainteresowanych obserwacją moich poczynań, serdecznie pozdrawiam


f

PS. Tekst niestety nie mój, dostałem WatsApem od Brata i z lubością przekazuję dalej:-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz