piątek, 30 grudnia 2016

Aktorki dwie!

Nie żyje Claude Gensac, niezapomniana "żona" Żandarma z Saint Tropez. Chyba jedna z ostatnich z pierwszej ekipy tej serii filmów! Ech nie ma już takich komedii, a francuska sztuka rozśmieszania coraz bardziej schodzi na psy! Ostatnią dobrą komedią znad Sekwany byli Goście, Goście! No nie, wymienię jeszcze jedną, naprawdę śmieszną, o chłopakach z Tabulistanu, czyli Vive la France!

http://www.pomponik.pl/plotki/news-claude-gensac-nie-zyje-zaslynela-jako-zona-zandarma-z-saint-,nId,2329390

W Ameryce odeszła, mała, korpulentna i żywa jak srebro Debbie Reynolds! Tańczyła i śpiewała w dziesiątkach filmów, a jej talenty sceniczne błyszczały na ekranach niczym najpiękniejsze klejnoty!

http://film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/debbie-reynolds-nie-zyje-nauczylam-sie-byc-wdzieczna-za-to-co-mam/4lw4lx


ŻAL!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz