sobota, 22 kwietnia 2017

...dziestki i ...dziesiątki!

Moim dwóm Druhom najlepszym z którymi na dobre i na złe, Antoniemu(1956) i Adamowi(1957), oni już po sześćdziesiątce, a ja(1958) tuż, tuż!


Gdy lat czterdziestu dobiegasz człowiecze,
To z perspektywy zaczynasz spoglądać!
Nie żeby poważnie, szalenie dalece,
Ale sumujesz i wstecz się oglądasz!

Po pięćdziesiątce strach cię oblatuje,
Że mniej masz z przodu i horyzont węższy,
Ale ty zbytnio wciąż się nie przejmujesz,
Boś  życiowo mądry i umysł masz tęższy!

Gdy cię sześćdziesiątka cokolwiek przydupi,
To weź na wstrzymanie z wielkimi strachami!
Nie przejmuj się światem co pędzi jak głupi,
I szklaneczkę wychyl ze swymi druhami!!!


PS. Z okazji dzisiejszej 60. Adamowi, zdrowia i  wszystkiego co najlepsze!

Gdynia, Róża Wiatrów, sobota 22 kwietnia 2017 - Jubilat w środku!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz